Sroga lekcja baseballu

13 Lipiec 2020
Srogiej lekcji baseballu udzielił KWK Construction Dębom Osielsko mistrz Polski Stal Kutno. Zamiast rewanżu za ubiegłoroczny finał Ekstraligi, oglądaliśmy w Osielsku dwa pogromy, w których gospodarze nie zdobyli żadnego obiegu, a w pierwszym spotkaniu nie wybili żadnego hita. Oba mecze zakończyły się rundę wcześniej niż planowano, wskutek wysokiej przewagi Stali.
 
KWK Construction Dęby Osielsko - Stal Kutno 0:12 (6 r.) i 0:11 (6 r.)
Miotacze: (1. mecz) Łukasz Przybułek - Loser, Szymon Szymański, Rafał Rybski; [KUT] Maciej Wróblewski, Jakub Wojtczak - Winner (wspólny no-hitter)
(2. mecz) Mikołaj Zera - Loser; [KUT] Jakub Nadolski - Winner, Artur Wojtczak
 
Oba mecze Stal otwierała prowadzeniem 3:0 po inauguracyjnej półrundzie i do końca dominowała na boisku. W pierwszym spotkaniu osielszczanom nie pomogły zmiany miotaczy - cała trójka miała ogromne problemy z celnością narzutu i "rozdawała" bazy darmo (łącznie aż 19!). Gościom wystarczyło te prezenty uzupełnić 7 hitami i kilkoma udanymi poświęceniami, żeby już w VI rundzie przekroczyć poziom 10-punktowej przewagi, uprawniającej do zakończenia meczu przed czasem. Miotacze Stali popisali się znakomitą skutecznością i nie pozwolili miejscowym pałkarzom wybić żadnego hita! Jedynie 3 razy osielszczanie dostali się na bazę po wygranym pojedynku z miotaczem.
W drugim spotkaniu miał miotać wenezuelski weteran Harvey Garcia (miał przed laty krótki epizod gry w MLB), który przed tygodniem poprowadził KWK Construction Dęby do zwycięstwa bez straty obiegu z Centaurami. Niestety, podczas pierwszego meczu odnowiła mu się kontuzja ręki i z konieczności na górce stanął mało jeszcze doświadczony w Ekstralidze Mikołaj Zera. Miotał celniej od kolegów, ale jego narzuty były zbyt łatwe dla mistrzów Polski i Stal wybiła aż 15 hitów, co ponownie pozwoliło jej zakończyć mecz już po VI rundzie. Pałkarze KWK Construction Dębów zdołali wybić zaledwie 3 hity - ciut lepiej niż w pierwszym meczu, ale również w tym spotkaniu nie zdołali zdobyć punktu i zakończyli dzień z dwoma otrzymanymi shutoutami (porażkami "do zera"). Fantastyczny występ zaliczył w drugim meczu Artur Wojtczak, wielokrotny reprezentant Polski i grający trener Stali, który wybił 4 hity (w tym dabla) z 4 podejść, wyasystował kolegom aż 5 obiegów i sam również zdobył 2 punkty.
 
Przed zespołem KWK Construction Dębów Osielsko teraz wiele przemyśleń, na które nie ma zbyt wiele czasu w rozkręcającym się skróconym sezonie, który wyłoni mistrza i wicemistrzów Polski już po rundzie zasadniczej. Dlatego każda porażka może się okazać brzemienna w skutkach. Osielszczanie mają teraz w planach wyjazdy do Rybnika i Żor. Kolejny dwumecz Ekstraligi na własnym boisku rozegrają dopiero 9 sierpnia.
 
 
 
 
Ze sportowym pozdrowieniem
Jarek S. Kaźmierczak

zamknij x

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć.